Strona 1 z 2
Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy ?
: 02 gru 2014, 20:30
autor: Scelena
Ja zdałam za drugim. Obkuta byłam dobrze i myślałam , że nikt mnie zagnie. Na kurs jak już wcześniej wspominałam chodziłam jako wolny słuchacz.Egzamin zaś zdawałam eksternistycznie. Lubiłam samochody i tematy z tym związane więc uczyłam się z przyjemnością. Bałam się jazdy ponieważ w rodzinie nikt nie miał samochodu i jeżeli gdziekolwiek jechałam to zawsze z tyłu.
Jazdę zaliczyłam bezbłędnie. Godziny szczytu - Wrocław bałam się jak cholercia , ale tak sprytnie gdzieś mi się udawało włączać do ruchu , że egzaminator nawet mnie pochwalił

. Natomiast na teorii zagięli mnie na znaku <stop> przed przejazdem kolejowym . Było pytanie w jakiej odległości należy się zatrzymać ? Odpowiedziałam wręcz regułką , dziś już nie pamiętam jej dokładnego brzmienia , że w takiej żeby dobrze widzieć niebezpieczne miejsce i jednocześnie zatrzymać się w bezpiecznej odległości. Spytał jeszcze raz 5, 10 czy 15 i zgłupiałam <mysli> Odpowiedziałam dziesięć i mnie oblał.Żaden eksternista nie zadał za pierwszym razem ... za tanio by było <lol2> Poprawka już była <ok>
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 02 gru 2014, 22:26
autor: Yaga
Testy za pierwszym a jazdę za trzecim razem.
To było dawno temu, ja uczyłam się na skodzie a zdawałam na rozklekotanych maluchach. Za pierwszym razem egzaminator stwierdził że go chciałam zabić po tym jak włączyłam kierunkowskaz informując tych z lewego pasa że chcę na niego wjechać. Za drugim razem nie wyjechałam nawet z placu bo zaparkowałam auto za blisko lewej krawędzi i gdyby to był garaż to bym z niego nie wysiadła - tak mi jełop powiedział a było to 13go w piątek <urwanie glowy>
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 03 gru 2014, 20:57
autor: mobilka
testy i jazda za pierwszym razem.
teraz wiem, że tylko spokój mnie uratował, bo czekając na jazdy serce biło jak szalone ;) ale wystarczyło wsiąść za kółko i stres minął. poszłam jako przedostatnia z całej grupy, moja koleżanka ostatnia i miała nr auta 13, ja nie pamiętam nawet. biedna zestresowała się tą 13 i nie zdała.
pamiętam, że po wyjechaniu poza plac egzaminator tylko mówił, gdzie mam skręcić i obrócił się do mnie bokiem i nie spuszczał z oczu, nie zwracałam na to uwagi. poległam raz na zawracaniu z wykorzystaniem biegu wstecznego, chyba z nerwów, ale poprawiłam się. szybko zleciało i już byliśmy na placu. do końca nie wiedziałam czy zdałam, trzymał mnie w niepewności ;)
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 04 gru 2014, 10:27
autor: Anisa
Teoria za pierwszym razem, praktyka za czwartym. Zdawanie prawa jazdy wspominam jako koszmar. Za pierwszym razem oblałam, bo cofną mi się samochód na wzniesieniu. Wyszły po prostu błędy ze szkolenia, instruktor pomagał mi hamulcem, a ja ruszałam, gdy już przyszło do samodzielnego opanowania samochodu wyszło szydło z worka. W sumie jestem wdzięczna egzaminatorowi, że mnie oblał, bo wiem jak bardzo jest to niebezpieczne. Ćwiczyłam jednak ten manewr jak szalona i go opanowałam, do tej pory mam jednak "hopla" jeśli chodzi o ruszanie na wzniesieniu ;) za drugim i trzecim razem oblałam z głupiego powodu .... nie mogłam ruszyć samochodem bo mi ciągle gasł, a ja nie wiedziałam czemu ( też błędy ze szkolenia). Po za tym mój samochód to disel, uczyłam się na gazie, a egzamin zdaje się na benzyniaku. Byłam załamana, wiedziałam, że jak tylko uda mi się ruszyć samochodem to zdam, w końcu mój kolega doszedł w czym rzecz, dawałam za mało gazu i dlatego gasł. Za czwartym razem już tak przygazowywałam ;), że jak robiłam wzniesienie to mnie było słychać chyba w całej okolicy ;)
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 04 gru 2014, 11:22
autor: Mysza
Testy i jazda za pierwszym (jeszcze na maluchu). Zdawałam to była jakoś 19:30 i ulice nie były zatłoczone, egzaminator aż się dziwił, że jak się zbliżam do skrzyżowania to pustoszeje i on nawet nie ma jak sprawdzić czy potrafię się na nim zachować <lol2> Zdałam bez problemu. Na egzaminie pierwszy raz w życiu ruszałam z ręcznego pod górkę i wyszło znakomicie <yes>
Najlepsze było potem, taki blondyn chodził też na kurs, spotkaliśmy się na drugi dzień po egzaminie w szkole jazdy, bo coś trzeba było załatwić, powiedział, że jemu się nie udało. Minęły 3 miesiące, miałam egzaminy wstępne na studia, patrzę kto wchodzi w charakterze pilnującego magistra - właśnie ten blondyn <lol2> Miałam z nim później zajęcia <lol>
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 04 gru 2014, 12:29
autor: Scelena
Hehehe dobre, to miałaś fory potem u niego pewnikim

A chłopaki to chyba prawko za kaczki i jajka zdali bo nic nie piszą <lol2>
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 05 gru 2014, 07:20
autor: Off-fear
Zdałam za pierwszym razem ale to były inne czasy - 1991r., grudzień, suwalskie, a więc polski biegun zimna. Polonez caro (kto jeszcze pamięta) w stanie tuż przed złomowaniem. Nawet kawałka asfaltu nie widziałam przez cały kurs. Celowanie w jakieś tam pasy nie występowało, trzeba było mieścić się pomiędzy zaspami i na podstawie ich odległości po prawej i lewej wykombinować ilu pasmowa jest ta droga. O nauce ruszania pod górkę nie było mowy, ponieważ nie dało się stanąć, samochód po prostu się ześlizgiwał. Pierwszego dnia nauki od razu wpadłam w poślizg. Sam kurs wspominam jako świetną zabawę. Po egzaminie instruktor mi powiedział, że jak na jego oko są dwie możliwości: albo szybko zginę, albo będę bardzo dobrym kierowcą. Żyję, i nie uważam się za mistrza kierownicy, takie myślenie o sobie moim zdaniem jest szkodliwe, ponieważ człowiek przestaje się uczyć.
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 06 gru 2014, 08:00
autor: BenTen
Trzy razy robiłem prawko, najpierw kat A+B, później C i niedługo po tym C+E. Wszystkie egzaminy za pierwszym podejściem

Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 06 gru 2014, 09:38
autor: Scelena
Kierowca urodzony można powiedzieć <okok>
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy
: 26 gru 2016, 14:47
autor: Konto usunięte
B, C, C+E wszystko za pierwszym podejściem.
Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy ?
: 18 wrz 2019, 19:50
autor: pablo19705
A za pierwszym, B za drugim, C za pierwszym, C+E za drugim. To ostatnie fuksem, egzaminator musiał mnie z kimś pomylić, bo cały czas mówił jak kręcić kierownicą podczas manewrów na placu. Ale to było ze 20 lat temu.
Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy ?
: 19 wrz 2019, 08:26
autor: Mysza
Czyli ogólnie wynik bardzo dobry. Szwagier 5 razy podchodził i dalej bez prawka. Wujas za 8 razem zdał. Musiał zdać, bo najpierw kupił malucha z salonu i autko czekało.
Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy ?
: 19 wrz 2019, 11:14
autor: BogdanK
Ja zdałem egzamin za pierwszym razem. Było to w 1980r. Wtedy nie było WORD-ów, nauka jazdy odbywała się głównie w placówkach LOK-u (Liga Obrony Kraju). Nauka jazdy i egzamin odbywały się na Fiacie 126p. Po zakończeniu kursu, w wyznaczonym dniu odbywał się egzamin w którym brała udział cała grupa kursantów, na który przyjeżdżał egzaminator. Sam egzamin (w porównaniu do obecnych) był bardzo prosty. Głównie polegał na ustawieniu lusterek, itp. przed jazdą, uruchomieniu silnika i samej jazdy. Były tam takie elementy, jak: ruszanie pod górę, włączanie się do ruchu, skręcanie, zmiana biegów, itp. (trwał on 10 do 15 min.). Oczywiście cała grupa zdała go pozytywnie za pierwszym razem. Dodatkowym ułatwieniem był fakt, że w tamtych czasach był bardzo mały ruch na drogach.
Re: Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy ?
: 19 wrz 2019, 14:31
autor: Scelena
Ruch był mniejszy, ale za to drogi dwukierunkowe i wąskie.
Za którym podejściem zdaliście egzamin na Prawo Jazdy ?
: 08 wrz 2021, 15:20
autor: Yann
A oraz B za pierwszym.
Obecnie mocno zastanawiam się nad B+E, coby móc do autolawety podpiąć jeszcze lawetę-przyczepę.