Autko się zepsuło :(
- sebap
- Administrator
- Posty: 60443
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 262 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Najgorsze jest jak nie wiadomo co jest przy aucie. Ja mam tak, że jak już dowiem się co się popsuło to nawet gdyby dużo kosztowało to odczuwam ulgę.
- sebap
- Administrator
- Posty: 60443
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 262 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Kolega-mechanik wymienił kolanka wodne, uzupełnił ubytek płynu, odpowietrzył układ i przywiózł czterołapkowca do mnie pod dom. Teraz pozostaje jazda i sprawdzanie czy nie cieknie dalej.
- sebap
- Administrator
- Posty: 60443
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 262 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Jutro nie. W piątek do Łodzi jedziemy to się okaże. Znaczy żona na pewno, ja nie wiadomo czy dam radę.
-
Arek
- Posty: 59070
- Rejestracja: 01 cze 2015, 13:36
- Marka samochodu: FSO
- Podziękował;: 233 razy
- Otrzymał podziękowań: 127 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Masz w zapasie w razie czego na dolewkę ?
( Oby nie, ale warto zabrać po naprawie.... tak na aby, aby...)
( Oby nie, ale warto zabrać po naprawie.... tak na aby, aby...)
- sebap
- Administrator
- Posty: 60443
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 262 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Co do tego to masz rację. Jeśli chodzi o stan techniczny to zawsze wymagam żeby było w stanie idealnym. Nie przykładam za to wagi do wyglądu ani wewnątrz ani zewnątrz co nie znaczy, że może być poobijane. Chodzi o czystość. Mam kolegę, który pucuje auto 2 razy w tygodniu (niezależnie od pory roku) ale koniec sprzęgła już dawno ma, rozrząd przedłużył już o 4tys, olej leje się z paru miejsc, płyn chłodniczy również. Do zbiorniczka od spryskiwaczy nalał wodę zmieszaną z płynem do mycia szyb. Niedawno gdy ten mróz był to rozmarzła mu pompka spryskiwaczy. Wymienić musiał i co nalał? Wodę z płynem do mycia szyb bo "na pewno już mrozu nie będzie". Ręce opadają.
- Scelena
- Posty: 149601
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 22:53
- Marka samochodu: Seat Ibiza 1,2 TSI
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował;: 275 razy
- Otrzymał podziękowań: 205 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
No właśnie , samo pucowanie to tylko efekty wizualne a auto przede wszystkim musi być sprawne i bezpieczne.
- sebap
- Administrator
- Posty: 60443
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 262 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Jeszcze sobie przypomniałem. Ww. kolega wymienił tylko 1 wycieraczkę, tę od kierowcy no bo przecież pasażer nie potrzebuje.
- sebap
- Administrator
- Posty: 60443
- Rejestracja: 12 gru 2015, 21:06
- Marka samochodu: Chevrolet Captiva 2.4 PB+LPG
- Lokalizacja: Mikstat
- Podziękował;: 212 razy
- Otrzymał podziękowań: 262 razy
- Znak zodiaku:

Re: Autko się zepsuło :(
Wrrr. Ciąg dalszy perypetii z płynem chłodniczym. Żona dziś sprawdziła szczelność nowych kolanek wodnych na reduktorze LPG i doopa. Od razu rzuciło jej się w oczy, że jednym z nich wyciska się płyn. Minimalnie ale zawsze. Kolega już zabrał auto. Wąż chyba musi wymienić bo innej możliwości już nie widzę.
