Postrzeganie prestiżu marek

Obrazek Tematy dotyczące motoryzacji
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
BogdanK
Reakcje:
Posty: 670
Rejestracja: 22 cze 2015, 11:17
Rozdane podziękowania: 105 razy
Otrzymane podziękowania: 86 razy

Postrzeganie prestiżu marek

Post autor: BogdanK » 10 lis 2018, 02:41

Postrzeganie prestiżu marek


Na prestiż wpływa bardzo wiele czynników, nie tylko sama gama aut. Postrzeganie prestiżu zmienia się m.in. w zależności od kraju.

Na to, jak postrzega się prestiż danej marki ma wpływ wiele zmiennych. Są to m.in. bogata historia firmy, poziom luksusu jej modeli, jakość wykonania i zastosowane rozwiązania techniczne, bogactwo wyposażenia, a także niezawodność oraz solidność. Co ciekawe, prestiż danej marki może być różny w zależności od kraju czy kontynentu (np. pozycja Lexusa w USA jest wyraźnie wyższa niż w Europie). Poniżej przedstawiamy listę wybranych marek, wraz z dodatkowymi argumentami podnoszącymi prestiż lub go obniżającymi.


> Porsche – Najwyższy poziom zaawansowania technicznego (np. 918 Spyder) i osiągów oraz olbrzymia tradycja. Porsche 911 to dla wielu osób uosobienie prestiżowego auta sportowego. Przez jego pryzmat postrzegana jest cała marka. Na plus: każdy model tej marki jest prestiżowy, oczywiście najbardziej 911. Na minus: mimo wszystko Boxster i Cayman uchodzą za Porsche dla ubogich.

> Mercedes – Wspaniała historia i mnóstwo wyjątkowych aut. Gama AMG nie ma sobie równych. Ale nie wszystkie auta są prestiżowe (np. Citan). Na plus: wśród samochodów luksusowych to klasa S jest prawdziwym wzorcem. Na minus: wiele osób pamięta wpadki (głównie rdzewienie) z lat 1995-2005.

> BMW – Bogata historia i sportowy wizerunek z jednaj strony, a tradycyjny luksus (seria 7) – z drugiej. Na plus: wizerunek skutecznie budują auta M, M Performance, a także seria 7. Na minus: najmniej prestiżu ma seria 2 Active Tourer: miniwan z napędem na przód.

> Audi – Prestiż budują technologiczne zaawansowanie (m.in. quattro) i modele z serii RS oraz R8. Na plus: najbardziej na prestiż Audi wpływają takie modele jak A8 oraz R8. Na minus: dieselgate wpływa negatywnie także na wizerunek marki z Ingolstadt.

> Jaguar – Jakość cały czas poniżej niemieckich i japońskich marek premium. Największy prestiż ma model XJ. Na plus: największą siłą Jaguara jest 85-letnia tradycja oraz brytyjski styl. Na minus: za największy problem w jego postrzeganiu uchodzi jakość wykonania.

> Lexus – LS czy LFA podnoszą notowania marki, ale np. stare kompaktowe CT – niepotrzebnie go obniża. Na plus: synonimem Lexusa nadal jest perfekcyjnie dopracowany model LS. Na minus: z wizerunkiem prestiżowej marki nie licuje taki model jak CT.

> Infiniti – Firma stawia na rozwój nowoczesnych technologii – np. silnik o zmiennym stopniu sprężania. Na plus: auta tej japońskiej marki są luksusowe i zaawansowane technicznie. Na minus: w Europie to egzotyka – rozpoznawalność marki jest znikoma.

> Land Rover – Wysoki prestiż marka zawdzięcza głównie gamie Range Roverów. Na plus: w gamie znajduje się uosobienie terenowego luksusu – Range Rover. Na minus: na prestiż marki wpłynęła awaryjność aut (np. Freelandera).

> Volvo – Wizerunek aut niezniszczalnych budowano latami. Prestiż podnoszą doskonała jakość i desing, a osłabia to, że Volvo należy do Chińczyków. Na plus: niezwykle wysoki poziom bezpieczeństwa to nadal wielki atut Volvo. Na minus: silniki o pojemności maksymalnie dwóch litrów nie podnoszą prestiżu.

> Jeep – Kawał wojennej historii Willysa buduje bardzo pozytywny wizerunek tej terenowej legendy. Na plus: terenowa legenda Jeepa trwa i m.in. dzięki Wranglerowi ma się dobrze. Na minus: fani marki kręcą nosem na powiązania – nie tylko kapitałowe – z Fiatem.

> Mini – Niektóre modele – jak Paceman czy Clumban – trudno jednoznacznie zaklasyfikować. Na plus: nadal trudno o bardziej zadziorne miejskie auto niż Mini Cooper S. Na minus: Mini jednoznacznie kojarzy się z samochodem dla kobiety z miasta.

> Volkswagen – Wśród samych „ludowych” modeli jest prawdziwy model premium – Touareg. Odbudowa zaufania do marki po aferze z silnikami diesla może sporo potrwać. Na plus: Volkswagen to synonim solidnych, dopracowanych samochodów. Na minus: afera z dieslami rozpętała nagonkę na te silniki, co szkodzi wszystkim.

> Mazda – Z jednej strony legenda modelu 323 z czasów PRL-u czy silników Wankla, a z drugiej – np. awaryjne diesle. Na plus: myślisz Mazda, mówisz MX5 – jeden z najlepszych roadsterów świata. Na minus: rdzewieje jak Mazda – wiele osób nadal tak myśli, choć to już przeszłość.

> Toyota – GT86, a za chwilę nowa Supra mają przywrócić wizerunek marki nie tylko innowacyjnej (hybrydy), ale i dynamicznej. Na plus: niezawodność jest nadal całkiem naturalnym skojarzeniem z Toyotą. Na minus: wizerunek aut pozbawionych emocji nie odszedł jeszcze w zapomnienie.

> Subaru – Wizerunek oparty na sportowych sukcesach przeminął. Prestiż pogorszyły np. wpadki z jakością diesli. Na plus: uosobienie samochodu ze znakomitym układem napędu na cztery koła. Na minus: w Europie staje się wręcz marką niszową, coraz mniej rozpoznawalną.

> Alfa Romeo – Jeśli kolejne modele będą tak dobre jak Stelvio i Giulia – prestiż wzrośnie. Na plus: Giulia i Stelvio dowodzą, że włoski styl i jakość dają się połączyć. Na minus: stare modele jak Mito i stereotyp o awaryjności obniżają prestiż.

> Citroen – Siłę marki tworzą historyczne modele, jak DS, ale także sukcesy w sporcie (np. triumfy Loeba w rajdach). Na plus: Citroen to wciąż oryginalny desing i ciekawe rozwiązania techniczne. Na minus: nadal pokutuje w świadomości stereotyp o awaryjności aut francuskich.

> Peugeot – Pozbycie się niezbyt popularnych modeli (z klas wyższej i sportowej) jest dobre dla finansów, ale niekoniecznie dla wizerunku. Na plus: to najlepiej wykonana i najnowocześniejsza z marek francuskich. Na minus: tak jak w przypadku Citroena – solidność nie jest pierwszym skojarzeniem.

> Honda – Honda to z jednej strony znakomite modele, jak NSX czy Civic Type R, a z drugiej – coraz uboższa gama aut. Na plus: znakomita technika i niezawodność cały czas kojarzą się z Hondą. Na minus: Honda oddaje pole konkurencji np. w klasie średniej, z której zniknął Accord.

> Ford – Luksusowa gama Vignale nie wpływa znacząco na wzrost prestiżu marki. Na plus: nic tak nie buduje prestiżu jak sportowe modele: Mustang i Focus RS. Na minus: Ford to auto masowe, przywodzące na myśl samochody flotowe.

> Skoda – Mimo starań nadal jest postrzegana jako producent nudnych aut. Na plus: dopracowane i bardzo praktyczne samochody w każdej klasie. Na minus: na postrzeganie prestiżu wpływa pochodzenie i skojarzenie z czasami PRL-u.

> Renault – Jak budować prestiż, gdy nie ma już takich aut jak Safrane czy Vel Satis? Na plus: mocno utrwalony wizerunek producenta bezpiecznych samochodów. Na minus: jakość nie jest najmocniejszą stroną aut tej francuskiej firmy.

> Opel – Czasy, gdy Opel tworzył ekscytujące auta (np. Lotus Omega) minęły. Na plus: notowania Opla poprawiają nowe modele – Insignia oraz SUV-y. Na minus: Ople są postrzegane jako masowe, coraz bardziej pozbawione charakteru.

> Seat – Stworzenie marki o sportowym charakterze nie do końca się udało. Seat nadal szuka tożsamości. Na plus: hiszpańskie pochodzenie sugeruje więcej dynamiki niż np. w Skodzie. Na minus: wydaje się, że Seat bardziej podąża za trendami niż je wyznacza.

> Kia – Analogicznie z Hyundaiem – skok naprzód w każdym aspekcie – od desingu po jakość i technologie. Na plus: Stinger – bezprecedensowy model wśród marek popularnych. Na minus: nadal dla wielu osób marki koreańskie są z założenia gorsze od japońskich.

> Hyundai – Bezprecedensowy przykład rozwoju w każdej dziedzinie (także w sporcie – WRC). Dynamiczne wersje N to rękawica rzucona najlepszym. Na plus: coraz wyższa jakość oraz ogromny skok w dziedzinie desingu i techniki. Na minus: tak jak Kia – marka bez większych tradycji i historycznych sukcesów.

> Mitsubishi – Sportowy wizerunek i prestiż związany z sukcesami w sporcie to już przeszłość. Na plus: Outlander PHEV – najpopularniejsza hybryda typu plug-in w Europie. Na minus: leciwa i ograniczona przede wszystkim do SUV-ów gama pojazdów.

> Nissan – Coraz uboższa gama – nie ma np. auta klasy średniej. Na plus: prestiż podnoszą takie modele jak 370Z, Leaf i przede wszystkim – GT-R. Na minus: jakość i bezawaryjność nie są już pierwszymi skojarzeniami z ta marką.

> Fiat – Fiat jest u nas lubiany m.in. za długie i mocne związki z Polską. Na plus: prestiż tej włoskiej firmy opiera się obecnie na modelu 500. Na minus: stereotypy o nietrwałości włoskich samochodów są wciąż aktualne.

> Suzuki – Uboga gama, ale są w niej takie „perełki” jak Jimny czy Ignis. Na plus: proste, solidnie wykonane małe samochody o ciekawej aparycji. Na minus: inaczej niż w innych markach z Japonii – niskie zaawansowanie techniczne.

> Smart – Prestiż podnosi to, że Smart należy do Mercedesa. Na plus: największym atutem Smarta cały czas jest jego wyjątkowość. Na minus: jednofunkcyjny mikrosamochód przeznaczony głównie dla majętnych kobiet.

> Dacia – Odium marki wywodzącej się z biednego komunistycznego kraju. Dacia robi coraz bardziej dopracowane auta (najlepsze z nich to Duster), ale żadne nie ma nawet odrobiny prestiżu. Na plus: maksymalnie dużo samochodu za minimalną możliwą cenę – to działa. Na minus: niska cena nie bierze się znikąd – jakość wykonania nie jest tu priorytetem.


- źródło: Motor

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości